Wywiad z Marcinem z bloga „Busem podróże małe i duże”

14795701_672587792904870_1259090010_o

„Kto chce szuka sposobu, a kto nie – powodu 🙂 Czasem trzeba postawić wszystko na jedną kartę, gdyż nie można odkładać marzeń w nieskończoność. Starczy tylko trochę odwagi!”

Dziś porozmawiam z Marcinem, jednym ze współautorów bloga „Busem podróże małe i duże”.

PM: Cześć! Dziękuję, że zgodziliście się odpowiedzieć na kilka moich pytań! Mam nadzieję, że Wasza historia zainspiruje innych do podróżowania i odkrywania świata.

To my dziękujemy i również mamy taką nadzieję! 🙂

PM: Na początku chciałbym zapytać, skąd wzięła się u Was pasja do podróżowania? Czy był jakiś jeden moment, w którym uświadomiliście sobie, że to może być Wasz sposób życia, czy raczej od zawsze było to oczywiste?

Dla mnie był to moment kiedy wybrałem się nad weekend nad Bałtyk osobówką mamy. Były to jedne z moich najlepszych wakacji i wtedy też uświadomiłem sobie, że nie potrzeba nie wiadomo jakich pieniędzy i warunków by mieć piękne wspomnienia i świetnie się bawić. Tyle, że auto typu kombi nie było zbyt wygodne do takiego typu wypoczynku 😉 Wybór padł na VW Busa 🙂

PM: Chociaż każda podróż jest niezwykła, bo przecież każde miejsce na świecie ma swój niepowtarzalny urok, czy odbyliście taką wyprawę, którą uznajecie za najfajniejszą w Waszym dotychczasowym życiu?

Chyba jednoznacznie wszyscy stwierdzimy, że ostatnia i w sumie jedyna tak duża wyprawa jaką była podróż wokół Europy Zachodniej 🙂 Wymagała od nas wiele przygotowań, ale pełne przygód 5 tygodni spędzone w trasie to coś co będziemy wspominać do końca życia.

PM: Moje kolejne pytanie wiąże się trochę z poprzednim. Czy macie jakieś jakieś jedno ulubione miejsce podróżowania, które regularnie odwiedzacie co kilka miesięcy lub lat?

Jeśli chodzi o to do którego faktycznie wracamy będzie to miejsce piękne, ale i bardzo bliskie. Przystanek Woodstock – Najpiękniejszy festiwal świata, na który każdy z nas co roku wraca 🙂 Natomiast jeśli mówimy o odleglejszych miejscach to mimo, że odbyliśmy póki co jedną dalszą podróż to wystarczyło, by każdy z nas wybrał sobie rejon do którego chciałby wrócić 🙂 Dla mnie takim miejscem jest słoneczna Hiszpania, ale pozostali członkowie ekipy na pewno wymieniliby m.in. Paryż czy Brukselę.

PM: Porozmawialiśmy trochę o przeszłości, więc teraz wybiegnijmy trochę w przyszłość. Jakie jest miejsce Waszej najbliższej podróży? Skąd bierzecie pomysły na kolejne wyprawy?

Aktualnie żyjemy cały czas tegoroczną wyprawą, ale najprawdopodobniej kolejnym celem będzie południe Europy, czyli Bałkany albo Włochy. Na pewno też chciałbym zrobić wyjazd po naszym kraju, który jest równie piękny, a często niedoceniany 🙂 A ilu ludzi tyle pomysłów na wyprawy!

PM: Rozmawialiśmy do tej pory o najfajniejszych wyprawach i najciekawszych miejscach, w których byliście. Na pewno jednak nie w każdym miejscu na świecie czujemy się dobrze. Czy jest jakieś miejsce, którego nigdy nie chcecie odwiedzić?

Takim miejscem chyba byłaby Antarktyda ze względu na panujące tam temperatury 🙂 Obawiałbym się też bliskiego wschodu, aczkolwiek słyszałem bardzo różne (w tym dobre) opinie na temat tego regionu.

PM: Kochacie podróżować i żyjecie swoją pasją. Są jednak ludzie, którzy też czują pociąg do odkrywania świata, ale boją się, że wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem lub kosztami. Co powiedzielibyście do takich osób?

Kto chce szuka sposobu, a kto nie – powodu 🙂 Czasem trzeba postawić wszystko na jedną kartę, gdyż nie można odkładać marzeń w nieskończoność. Starczy tylko trochę odwagi! Starczy chcieć i być pozytywnie nastawionym, a reszta sama przyjdzie 🙂

PM: Na koniec chciałbym zapytać Was jeszcze o bloga. Udało Wam się zgromadzić sporo czytelników, których zainteresowały Wasze podróżnicze przygody. Skąd wziął się u Was pomysł opisywania Waszych podróży na blogu?

Chcieliśmy, aby nasi bliscy, znajomi jak i osoby które nas zainspirowały mogły śledzić nasze poczynania i przygody. Poza tym jest to też dobry sposób na poznanie nowych ludzi 🙂

PM: Dziękuję za rozmowę i życzę wielu wspaniałych podróży!

To my dziękujemy i Tobie również Piotrze 🙂 Marcin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *